Na Tak – Stado – nowy klip

Na Tak – Stado

Na Tak wypuścili klip do kolejnej piosenki z ich najnowszej płyty „Trzymaj się ”. Tym razem jest to zamykające album „Stado”, które przeszło całkowitą metamorfozę i jest zupełnie inną wersją, niż płytowa.

Dlaczego?

To dość osobista, naznaczona samotnością, może nawet ostracyzmem, piosenka, której opowiedzenie wymagało jednak zdecydowanie prostej formy. Dlatego została oparta na, praktycznie samym gitarowym appregio wspartym rytmiką pozostałych gitar. Do tego subtelna elektronika z klasycznym moogiem, głos nie silący się na wymyślne wokalizy. W tym samym duchu utrzymany został klip. Czarno biały, surowy i w wojenno- sentymentalnym klimacie.

Bohaterka idzie na wojnę walczyć z tym, z czym nie chce, bo kazali jej ci, których kocha.

Piosenka celowo nawiązuje do hymnu, żongluje symboliką narodową, łączy żart z powagą. Mamę z szatanem, wiedźmina z czterema pancernymi.

Artyści uważają, że nie ma rzeczy nienaruszalnych, takich których nie zależałoby naruszyć w poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie- kim jestem jako osobna jednostka. Będąca częścią stada.  
Gorzej, jeśli twoje stado optuje za nienaruszalnością rzeczy.
O ile większość spraw zwykle da się przegadać twarzą w twarz, to niekoniecznie ze stadem, bo to rozmowa z wyobrażeniami i mitami na swój temat, a nie z drugą osobą.

Duma to trudna cecha narodowa. Stawia przed wyborem albo-albo. Albo będzie po naszemu, albo wcale. Prowadzi do nieporozumień. To, co jest jeszcze słyszalne w utworze i typowe dla całego albumu, to brak złudzeń.
Odrzucenie tego, co oferuje stado nie oznacza, że masz automatycznie jakąś alternatywę. Ze zdania „będziesz sama u pana szatana” prawdziwe jest tylko „będziesz sama”. Jak wybrała bohaterka?
Klip wspiera kampanię „Muzyka Przeciwko Rasizmowi” Stowarzyszenia “NIGDY WIECEJ”, które od zawsze wspiera niezależne myślenie.

Okopy powstały w...stodole, a reszty dokonał montaż.
Dzięki uprzejmości Teatru im. J. Osterwy w Lublinie artyści nie rozminęli się z prawdą historyczną w zakresie strojów i broni.

 

Muzyka: Na Tak

Słowa: Dorota Krempa

Scenariusz: Sebastian Napierała

Scenografia: Piotr Kala, Sebastian Napierała

Zdjęcia, reżyseria, montaż: Piotr Kala

Wystąpili: Dorota Krempa, Wojciech Hawryluk

Konsultacja historyczna: dr Marcin Konarski.

Za wypożyczenie strojów i rekwizytów dziękujemy Teatrowi im. J. Osterwy w Lublinie

Teledysk wspiera kampanię “Muzyka Przeciwko Rasizmowi” Stowarzyszenia “NIGDY WIECEJ”